Pracownicy Samsunga właśnie zdobyli nagrodę za sztuczną inteligencję

16

Pracownicy firmy produkującej półprzewodniki Samsung w Korei przestali strajkować. Zawarli umowę o wartości około 350 000 euro na osobę. W żetonach bonusowych. Nie silikon. Gotówka. Zdjęcie Prawdziwe pieniądze.

To była praca na 18 dni. Wtedy tak nie było. Dwa związki zawodowe głosowały za jego zamknięciem. 74 procent członków — ponad 60 000 dusz — odpowiedziało „tak”. Strajki się skończyły.

Oto kicker.

Płatność jest bezpośrednio powiązana z zarobkami. Premia za wyniki w wysokości 10,5 procent zysków firmy. Jeśli Samsung osiągnie szacunkowy zysk operacyjny na poziomie 300 bilionów wonów (172 miliardów dolarów), ponad 28 000 pracowników działu chipów może otrzymać do 600 milionów wonów każdy.

„Pracownicy i kierownictwo będą współpracować, aby wzmocnić globalną konkurencyjność.”

To jest Yeo Myung Goo. Wiceprezes Samsung Electronics. Podziękował związkowi. Powiedział, że rozmawiali dalej. Nawet gdy sytuacja zrobiła się napięta.

Transakcja przebiegła szybko. Mniej niż 48 godzin. Dlaczego? Koreański sąd zawiesił mniej niż pięciu pracowników, którzy próbowali przerwać proces negocjacji w drodze nakazu sądowego. Sąd powiedział, że nie. Związki kontynuowały negocjacje.

Strajkują od grudnia. Chciałem tylko 7 procent wyższej pensji. Teraz? To oni trzymają klucze do scenariusza złotych kajdanek. Albo po prostu czysta chciwość. W zależności od tego, kogo zapytasz.

A co z wszystkimi innymi?

SK Heinix. Konkurent Samsunga w Korei. W zeszłym roku oddałem już 10 procent zysków operacyjnych w formie premii. Wyobraź sobie 3000 procent swojego wynagrodzenia podstawowego jako premię. Niektórzy mogą przejść na wcześniejszą emeryturę.

Pracownicy LG i Kakao również nie próżnują. Proszą o kawałek ciasta AI. Groźne ciosy. Ta sama historia.

Tajwańska firma TSMC obiecała w tym roku 30-procentowy wzrost premii za udział w zyskach. O tym informuje Bloomberg.

Czy to tylko Azja?

Ledwie. Chcą tego związki zawodowe w Wielkiej Brytanii i USA. CWA i TUC naciskają na „sprawiedliwy udział” w boomie na sztuczną inteligencję. Uni Global Union pragnie równego podziału dobrobytu. Dla całej ludzkości.

Całkiem duży.

Zapytałem te światowe związki zawodowe, czy faktycznie negocjują teraz te warunki. Brak natychmiastowej reakcji.

Cisza może być głośna.