Elon Musk i jego xAI staną przed sądem za większe zanieczyszczenie

9

Elon Musk tylko pogłębia dziurę.

Chociaż xAI toczy się już z procesami sądowymi w związku z zanieczyszczeniem powietrza, firma zamierza zainwestować dodatkowe 2,5 miliarda dolarów w same źródła problemów. Informacje zostały ujawnione w opublikowanym w środę wniosku o pierwszą ofertę publiczną (IPO) SpaceX.

Plan zakłada wydanie kolejnych 2,8 miliarda dolarów na turbiny dla infrastruktury sztucznej inteligencji w ciągu trzech lat. Znaczna część tej kwoty – 2 miliardy dolarów – jest zarezerwowana specjalnie na „mobilne turbiny gazowe”. To właśnie za korzystanie z tych jednostek firma została ukarana grzywną przed sądem.

Sytuacja wydaje się sprzeczna. Prawie szalony.

Krajowe Stowarzyszenie na rzecz Awansu Osób Kolorowych (NAACP) złożyło pozew w zeszłym miesiącu. W dokumencie zarzuca się, że xAI obsługuje dziesiątki nieuregulowanych silników benzynowych w okolicach Memphis, jednego z najbardziej zanieczyszczonych miast w Ameryce. Organizacja zwraca się do sędziego o zaprzestanie działalności firmy poprzez wydanie nakazu sądowego.

To jest sedno problemu. xAI ma pozwolenie na 15 z tych potężnych instalacji. Ale w rzeczywistości używa się 46.

Każda turbina może emitować ponad 2000 ton tlenków azotu (NOx) rocznie. To smog, który niszczy płuca.

Jak uzasadniają tę różnicę? Odnoszą się do „mobilności”.

xAI twierdzi, że instalacja jest tymczasowa. Wciąż stoją w rampach załadunkowych. Dlatego według pewnej logiki przez jakiś czas nie potrzebują zezwoleń. Mississippi zgadza się z taką interpretacją przepisów.

Federalni nie zgadzają się z tym.

Na początku tego roku amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) orzekła, że ​​rozmiar ma większe znaczenie niż koła. Nawet jeśli sprzęt znajduje się na przyczepie, tak mocne silniki wymagają pozwoleń na jakość powietrza. Ignorując to, xAI naruszyło prawo federalne.

W swoich raportach SpaceX wyraźnie przyznaje się do ryzyka. Żadnej próby ukrycia prawdy, po prostu zimna ocena sytuacji.

„Obecnie w dużym stopniu opieramy się na gazie ziemnym”. Nakazy byłyby szkodliwe. Mocny.

Wiedzą, że balansują na krawędzi. I kupują jeszcze więcej przewodów.