Tidal wprowadza tagowanie ścieżek AI i usuwa podróbki

15

Tidal nie będzie już zgadywał. Od połowy lipca serwis zacznie oznaczać muzykę stworzoną w całości przy użyciu sztucznej inteligencji. Obok takich utworów wyświetli się mała ikona AI. Słuchacze to zobaczą. Będą dokładnie wiedzieć, co słyszą.

Ale nie chodzi tylko o etykiety.

Fałszywe materiały są po prostu usuwane. Kropka.

Firma planuje wykorzystać zautomatyzowane narzędzia do wykrywania syntetycznych podróbek. Na razie tag AI jest umieszczany tylko na utworach, które są w 100% generowane przez algorytmy. Żadna ludzka ręka ich nie dotknęła. Niektóre utwory wykorzystują sztuczną inteligencję do odtwarzania szumów w tle lub pętli perkusyjnych. Takie utwory jak dotąd unikały etykietowania… przynajmniej na razie. Tidal obiecuje zwiększyć swój zasięg później, gdy technologia rozpoznawania stanie się wystarczająco dokładna.

„Rozciągniemy te zasady na muzykę generowaną w dużej mierze przez algorytmy, gdy tylko pozwoli na to technologia”.

Ale jest niuans.

Tidal odcina strumień przychodów. Utwory wygenerowane przez sztuczną inteligencję nie będą źródłem opłat licencyjnych. Ani grosza. Zasady są teraz rygorystyczne: pieniądze otrzymują tylko utwory „napisane, stworzone i wykonane bezpośrednio przez ludzi”. To jest całkiem logiczne. Po co płacić algorytmom za hałas?

Rynek fałszywych dzwonków rośnie w błyskawicznym tempie. Forbes szacuje, że biznes muzyczny AI może osiągnąć 4 miliardy dolarów do 2028 roku. To fortuna stworzona przez duchy.

Dlatego Tidal buduje mury. Blokują pobieranie materiałów wyglądających na oszustwa. Co uważa się za oszustwo? Oszustwo. Próby naśladowania prawdziwych artystów i oszukiwania ich fanów. Zbiorcze pobieranie utworów. Dziwne wzorce odsłuchu, przypominające działanie botów naciskających „Odtwórz”. Jeśli pachnie schematem, wszystko trafia do pieca.

Skąd taka nagła kampania?

Bo teraz każdy, kto ma dostęp do Internetu, może stworzyć „piosenkę”. Narzędzia takie jak Suno ułatwiają to. Nie jest wymagany dyplom muzyczny. Nie jest wymagane żadne szkolenie na gitarze. Po prostu zapytaj i kliknij. Tidal umożliwia użytkownikom przesyłanie własnych treści. To jest bezpośrednia droga do chaosu.

Czy szybko się zabrudził? Z pewnością.

Jeśli uważasz, że Twój tor został omyłkowo oznaczony, możesz walczyć. Tidal radzi skontaktować się z pomocą techniczną. Oni to rozwiążą. Warunki użytkowania mówią, że możesz odwołać się od tej decyzji. Szczerze mówiąc, całkiem uczciwie.

Czy to koniec świata? Nie.

Inne platformy streamingowe robią to samo. Treść flagi. Blokuj nadużycia. Staje się to standardem branżowym. Duch wydostał się z butelki i nikt tak naprawdę nie wie, jak go powstrzymać przed zdławieniem ich katalogu.

Co dalej?